Psychologia konfliktów – recenzje

Pisanie prac popularnonaukowych jest sztuką, więcej, jest w Polsce sztuką wyjątkowo niewdzięczną, bo rzadko docenianą przez środowisko. Z podziwem czytałem książkę i z niesłabnącą uwagą. Autorzy zatem tę sztukę posiedli. Radzenie sobie z konfliktami to proces. Proces, w którym uwikłane są rozmaite taktyki, „technologie”. Cenię sobie to, że Autorzy tak często piszą o tym właśnie w kategoriach strategii radzenia sobie z…(…). Nie piszą o konflikcie jako złu, któremu trzeba przeciwdziałać, ale także jak o czymś czasem nieuniknionym, z czym trzeba żyć, a czasem jako o czymś, co jest dobre, co wcześnie dostrzeżone i odpowiednio potraktowane – może służyć integracji, a nie rozpadowi. W pełni się w tym z nimi zgadzam.

Z recenzji prof. Janusza Ł. Grzelaka

Autorzy celowo zrezygnowali z drobiazgowych analiz, przedstawiania różnorodnych stanowisk teoretycznych itp. Książka stała się przez to czytelna, przejrzysta i może być dostępna dla dużej grupy czytelników. Stanowi ona swoisty podręcznik pływania w Morzu Konfliktów dla początkujących.

Z recenzji Andrzeja Wiśniewskiego

Doświadczenie wejścia w konflikt z partnerem, przyjacielem lub jakąkolwiek inną osobą – sąsiadem, współpasażerem w tramwaju pozostawiają w nas zazwyczaj przykre wspomnienia. Spory budzą bowiem negatywne emocje: złość, gniew, poczucie krzywdy, niezrozumienia itp. Dlatego też instynktownie unikamy sytuacji konfliktowych. Konflikt w najszerszym rozumieniu pojawia się zawsze tam, gdzie istnieją sprzeczne dążenia, sprzeczne interesy. Konfliktów nie należy się jednak bać. Nie zawsze przecież muszą kończyć się porażką.
Jak zatem przejść przez liczne w naszym życiu konflikty, tak by z sytuacji niszczących związki z innym ludźmi zmieniać je w relacje budujące. Psychologia konfliktów Stanisława Chełpy i Tomasza Witkowskiego to drugie poszerzone i dostosowane do wymagań czytelników wydanie tej cieszącej się dużą popularnością książki. W kolejnych rozdziałach autorzy wyjaśniają, skąd biorą się konflikty, jaka jest ich istota, o czym warto pamiętać, rozwiązując konflikty i czy zawsze należy dążyć do ich rozwiązania. Podczas prezentacji różnych sposobów rozwiązywania konfliktów zwrócono uwagę, że niektóre z nich (kompromis, odwlekanie, ignorowanie konfliktu) z pozoru łagodzą konflikt, ale w rezultacie okazują się pseudorozwiązaniami i nie prowadzą do zadowalających efektów. Istnieje jednak szereg technik pomagających nam w świadomym rozwiązywaniu konfliktów. Przedstawione tutaj gotowe techniki są owocem doświadczeń ludzi zawodowo zajmujących się negocjowaniem porozumień. Dla wszystkich, którzy chcieliby służyć pomocom innym ludziom w rozwiązywaniu konfliktów, przeznaczony jest rozdział poświecony metodom rozwiązywania sporów przez osoby neutralne. Warto jednak pamiętać, że ingerowanie w cudze sprawy nie jest łatwą sztuką i można nauczyć się jej jedynie w praktyce. Choć pierwsze próby mogą zakończyć się niepowodzeniem, to zdobyta w ten sposób wiedza i doświadczenie pomogą w sposób bardziej świadomy spojrzeć na czekające nas w przyszłości konflikty, których nie da się przecież zupełnie uniknąć.

z recenzji zamieszczonej w „Niebieskiej linii”

Psychologia konfliktów

psychologia konfliktówStanisław Chełpa, Tomasz Witkowski

Psychologia konfliktów. Praktyka radzenia sobie ze sporami.

Czy konflikt musi być zły?
Nie, albo niekoniecznie.
O tym przekonują autorzy tej książki.

Konflikty to słowo, za którym kryje się coś złego. To wydarzenia, których unikamy. Autorzy książki pomagają nam konflikty oswoić, pokazać ich pozytywne aspekty a czasem wręcz zachęcają do ich prowokowania. Napisana ze swadą książka pomoże w rozwiązywaniu konfliktów w pracy, pokaże jak poradzić sobie z konfliktem w negocjacjach, w domu, w szkole. Różnorodność zaprezentowanych metod rozwiązywania konfliktów pozwoli każdemu znaleźć coś dla siebie i dopasować do sytuacji. Osobny rozdział autorzy poświęcili kwestii udziału trzeciej strony w konflikcie imediacjom. Piszą również jak konfliktem zarządzać. Gorąco polecamy!

Przeczytaj fragment                                                                 Recenzje                                                                      Kup

Rzecz o pochodzeniu natury ludzkiej

Podczas„Dni Darwina 2015″ Tomasz Witkowski wygłosił wykład: „Inteligencja makiaweliczna: Rzecz o pochodzeniu natury ludzkiej”.

Skąd się wzięła natura ludzka? Skąd się wzięła nasza inteligencja? Tomasz Witkowski przedstawia hipotezę, w świetle której nie rozwinęliśmy się za sprawą używania narzędzi, ale z uwagi na relacje w obrębie grup pierwszych hominidów, w których trzeba było zawiązywać sojusze, dbać o przewagę nie niszcząc grupy, wczuwać się w intencje innych osobników i gdy trzeba, przekonująco kłamać.

Więcej w książce: Inteligencja makiaweliczna: Rzecz o pochodzeniu natury ludzkiej

Zapraszamy do oglądania.

Nagranie, montaż i edycja: Racjonalista.tv

Hierarchia dowodów

Niedługo po tym jak ukazała się książka „Szkolenia oparte na dowodach. Poradnik dla trenerów”, odbyła się we Wrocławiu konferencja pod siostrzanym dla książki tytułem: Szkolenia oparte na dowodach. From the Art of Teaching to the Science of Teaching. Organizatorzy, czyli Firma Moderator Sp. z o.o. oraz Evidence Based Training Association zaprosili specjalistów w dziedzinie zadbali, aby podczas konferencji zaprezentowano zastosowania nurtu opartego na dowodach w praktyce szkoleniowej i organizacyjnej. Przyglądano się działaniom szkoleniowo-rozwojowym z perspektywy nauki i biznesu. Pokazano zarówno mity szkoleniowe jak i pozytywne rozwiązania dla biznesu. Wystąpienie Tomasza Witkowskiego dotyczyło założeń podejścia opartego na dowodach, przedstawił on hierarchię dowodów.
Zapraszamy do oglądania.

autor filmu: Moderator

„Zakazana Psychologia” w Krakowie

„Czy psychologia to jeszcze nauka? O naukowej wartości ekspertyz psychologicznych” – to tytuł wystąpienia, które Tomasz Witkowski wygłosił podczas spotkania De Revolutionibus Books & Cafe, w Krakowie.

W 1982 roku osiem osób odwiedziło 12 szpitali psychiatrycznych mówiąc o sobie zasadniczo całą prawdę z wyjątkiem jednego kłamstwa – że słyszą głosy. Na tej podstawie u wszystkich stwierdzono choroby psychiczne: u siedmiu osób zdiagnozowano schizofrenię, u jednej pewną formę psychozy. Wszyscy, bez wyjątku byli hospitalizowani. W każdym z tych przypadków współpacjenci odkryli, że mają do czynienia z symulantami. Niestety, żaden lekarz nie doszedł do podobnego wniosku. Ten eksperyment pokazał, że wciąż nie mamy dobrych narzędzi, by odróżnić osobę chorą od zdrowej. Spowodował on kryzys w psychiatrii, którego efektem było powstanie DSM – system służący do diagnozy chorób psychicznych. Jednakże metodologia powstania tego podręcznika jest niepewna – o tym, czy dana jednostka diagnostyczna powinna się tam znaleźć zatwierdza się przez głosowanie.

Zapraszamy do oglądania.